Witajcie :)
Mam nadzieję, że piątek trzynastego upłynął Wam szczęśliwie i w radosnym nastroju rozpoczęliście weekend.
Dziś zapraszam Was do obejrzenia moich mediowych poczynań. Sięgnęłam w końcu po mgiełki, które zakupiłam sobie przy okazji wygranego wyzwania w Artimeno (dawno temu) i po brązowy tusz wygrany u Dagmary. Do tego dołożyłam kilka innych dodatków i wyszło mi takie oto pudełeczko:
Jako że zdjęć chyba nigdy nie nauczę się robić przyzwoitych uwierzcie, że w rzeczywistości pudełeczko jest ładniejsze i nawet jestem z siebie zadowolona. (ha ha ha przemawia przeze mnie skromność) ;)
Pudełko przed zabiegami wyglądało tak:
Na początku więc zmieniłam jego kolor na bardziej odpowiadający. Nałożyłam kilka warstw gesso. Potem użyłam maski z cegiełkami i ułożyłam kompozycję z kwiatów, trybików, ramki z masy. Dodałam też trochę mikrokulek. Wykorzystałam również śliczne kółeczka od Asi. Motyw z nimi powtórzyłam na ściance bocznej. A na koniec wszystko mocno podkoloryzowałam mgiełkami i ostemplowałam.
Spodobało mi się takie "wyżywanie" na materiale. Super jak nieprzewidywalne efekty uzyskuje się używając mediów. Muszę je trochę oswoić, by zapanować nad nimi. ;)
Pudełko zgłaszam na wyzwanie 13arts
Tworząc moje pudełko inspirowałam się kolorami z tablicy (turkus, zieleń, brąz, brudna biel), wykorzystałam w swojej pracy również motyw ramki, kulek/kółek i kwiatów.
a także na wyzwanie "Drugie scrapowe życie przedmiotu" w 123 scrapuj Ty
oraz wyzwanie ze stemplem i tekturką w Diabelskim Młynie
Pozdrawiam wszystkich zaglądających do mnie i dziękuję Wam za każde słowo pozostawione po sobie. :)






















